Archiwum dla Styczeń, 2009
Mogę zaufać swojemu doświadczeniu. Wsłuchaj się w siebie.
Styczeń 6th, 2009
Kilka dni temu w pociągu między Warszawą a Wrocławiem spożyłem książkę Briana Thorne`a - “Carl Rogers”.
Carl Rogers to fascynująca postać. Z rolnika ewoluował w jednego z największych Mistrzów psychoterapii.
Życiowe credo Rogersa zawiera się w słowach “Mogę zaufać swojemu doświadczeniu.”
Jest ono doprawdy budujące i wspaniałe. Gdy przeczytałem te słowa poczułem, że zmienia się moje życie.
Zdarzało mi się w przeszłości znajdować w sytuacji gdy rozpaczliwie poszukiwałem zewnętrznego autorytetu i czułem się obezwładniony z powodu własnego niezdecydowania.
Co robić, jak postąpić, jak się zachować? Te pytania często nie dawały mi spokoju. Bałem się, że podejmę złą decyzję, że popełnię błąd. Martwiłem się co powiedzą o moich wyborach rodzice, znajomi i inni.
Zabiegając o uznanie traciłem zdolność do podejmowania decyzji i dokonywania trafnych wyborów, nie ufałem dowodom dostarczanym mnie przez własne zmysły. Oceniając wartość przedmiotów i doświadczeń odwoływałem się do opinii innych osób. Czytaj resztę tego posta »
Tagi: doświadczenie, rozwój osobisty
Opublikowane w Mistrzowie, psyche | Komentarze (2)
O budowaniu charakteru na życzenie.
Styczeń 5th, 2009
Prawie każdy z nas ma w sobie coś czego nie lubi, nie znosi, nie cierpi albo coś co chce zmienić.
Przykłady:
Wacek nie lubi że “wszystko odkłada na później”.
Waldek nie lubi, że się spóźnia.
Wiesia jest na siebie zła, że nie może zebrać się i zacząć chodzić na jogę.
Witek chodzi ze spuszczoną głową, bo chciałby być bardziej odważny.
***
Tego typu nielubienie ma znaczny wpływ na jakość życia każdej osoby z naszej czwórki.
Co można zrobić, by zniknęły “nie lubiane” lub pojawiły się “wymarzone” cechy naszego charakteru?
Czy jest to możliwe? Czytaj resztę tego posta »
Opublikowane w częste problemy, informacje, psyche | Komentarze (2)
W Nowym Roku na meduzo.pl będzie więcej o psyche.
Styczeń 4th, 2009

Witam serdecznie w Nowym Roku!
Każdemu Czytelnikowi i Czytelniczce życzę: spełnienia marzeń.
Moja aktywność w ciągu ostatnich dwóch tygodni pozostawiała wiele do życzenia.
Prawdę mówiąc była zerowa, bo pojechałem z Ukochaną na dwa tygodnie do Afryki - podładować baterie i poduczyć się arabskiego. Warto choć raz w życiu w niekonwencjonalny sposób spędzić Święta.
Z arabskim nie wypaliło, ale za to jestem wypoczęty i naładowany energią do dalszego meduzowania.
Muszę Wam się do czegoś przyznać.
Mianowicie…
Parafrazując w pewien sposób Czechowa powiem, że: medycyna rodzinna jest dla mnie jak żona, natomiast psyche - to jest cała sfera związana z umysłem, emocjami, duszą, przeżywaniem, doświadczaniem, rozwojem osobistym, zachowaniem jest moją kochanką.
W tym roku na http://meduzo.pl będzie dużo o psyche.
Pozdrawiam zdrowo!
Konrad Kokurewicz
Opublikowane w informacje | Komentarze (0)



