Archiwum dla ‘artykuły’ Kategoria

Prewentorium - zacznij zapobiegać chorobom.

Czerwiec 30th, 2009

Quod discis, tibi discis
Czego się uczysz, dla siebie się uczysz

Z pewnością obiło Ci się już nie raz o uszy, że lepiej jest zapobiegać niż leczyć.

Prawie wszyscy o tym wiedzą, ale co z tego, skoro mało kto podchodzi do tematu na serio?

Stare przysłowie mówi: “Wiedzieć i nic nie robić, to znaczy nie wiedzieć”.

Dlatego skupię się wyłącznie na tym, co możesz robić by zapobiegać najpowszechniejszym i jednocześnie najbardziej podstępnym chorobom.

Czytaj resztę tego posta »

Opublikowane w artykuły, częste problemy | Komentarze (4)

L - arginina suplement przyszłości czy groźne dla zdrowia wyciąganie pieniędzy? Wszystko co chcesz wiedzieć w pytaniach i odpowiedziach.

Czerwiec 29th, 2009

Amicus certus in re incerta cernitur
Pewnego przyjaciela poznasz w sytuacji niepewnej

Poprosiłem mojego przyjaciela ze studiów Bartosza Kopczyńskiego o napisanie gościnnego posta na bardzo gorący temat jakim jest suplementacja argininą.

Artykuł ma bardzo dużą wartość merytoryczno-praktyczną choćby z racji na niekompletne i błędne informacje zawarte w polskiej Wikipedii

Bartek jest nie tylko absolwentem Technologii Żywności na wrocławskim Uniwersytecie Przyrodniczym, ale także osobą znającą dogłębnie zagadnienia biotechnologii i genetyki.

Od kiedy pamiętam (1999r.) interesuje się On tematem zdrowej diety, żywności i wspomagania jadłospisu suplementami.

Czytaj resztę tego posta »

Opublikowane w artykuły, dieta | Komentarze (18)

11 sprawdzonych porad o tym jak ustrzec się żylaków kończyn dolnych.

Marzec 1st, 2009

Praesente medico nihil nocet.

W obecności lekarza nic zaszkodzić nie może.
Opis: żart

Zgodnie z zapowiedzią pierwszy post medycyna 80/20 jest o żylakach kończyn dolnych.

Jeśli jesteś kobietą i ktoś w Twojej rodzinie ma lub miał żylaki, to możesz czekać aż rozwiną się one u Ciebie albo coś z tym zrobić.

Skupimy się dzisiaj na tym, co można robić by nie dopuścić do ich rozwoju. Co robić w ramach profilaktyki?

Zapraszam do lektury!

Czytaj resztę tego posta »

Opublikowane w artykuły, medycyna 80/20 | Komentarze (3)

O wodzie bez lania wody.

Luty 21st, 2009

“Każdy kontakt z wodą, to dodatkowa minuta życia”
Kneipp

Przed Tobą do przeczytania spory i bardzo ważny materiał.
Zapraszam do uważnej lektury!

***
Woda jest najważniejszą substancją odżywczą organizmu i “cudownym lekarstwem” na wiele problemów zdrowotnych.

Możesz przeżyć 5-7 tygodni bez jedzenia, ale bez wody nie więcej niż 5 dni.

Wiele osób w ogóle nie pije wody. Niektórzy nie lubią jej smaku lub nigdy nie słyszeli, że jej potrzebują.

Ludzie Ci nie wiedzą, że wszystkie słodkie napoje kofeinowe wykradają wodę z ich organizmu, czyniąc więcej złego niż dobrego.

Albo wiedzą i nic sobie z tego nie robią.

Wielu ludzi żyje w stanie łagodnego odwodnienia połączonego z różnorodnymi irytującymi objawami i myśli że tak być musi.

W mojej praktyce zawodowej wciąż spotykam osoby, których ciała są wręcz zagłodzone z powodu niedoborów wody.

Często cierpią oni na bóle głowy, bóle kręgosłupa, zapalenia stawów, mają problemy skórne, problemy z trawieniem i wiele innych dolegliwości.

Dzięki piciu wody ludzie tracą na wadze, problemy ze stawami ustają a nadciśnienie tętnicze normalizuje się.

“Jaka szkoda, że istota rzeczy jest taka prosta!”
Seneka

Czytaj resztę tego posta »

Opublikowane w artykuły, zdrowy styl życia | Komentarze (14)

Badanie moczu - to jest proste! Część 1. Przygotowanie do badania. Właściwości ogólne moczu - ciężar właściwy itd.

Styczeń 11th, 2009

Co trzeba zrobić by dobrze przygotować się do badania moczu?

Co można wywnioskować na podstawie wyników?

To dwa główne pytania na które udzielam odpowiedzi w poniższym poście.

Zapraszam do lektury!

***

Jak przygotować się do badania?

Trzeba pójść do apteki i kupić mały plastikowy pojemnik na mocz.

Pojemnik należy podpisać: imię, nazwisko, data oddania moczu - dzień i godzina.

Mocz najlepiej oddać rano - tuż przed badaniem. Czytaj resztę tego posta »

Opublikowane w artykuły, badania laboratoryjne | Komentarze (0)

Świąteczny prezent! Bez refluksu. Zgaga stop! Będzie ebook!

Grudzień 16th, 2008

Moi Drodzy w kosmicznym tempie zbliżają się do nas Święta Bożego Narodzenia!

Zamiast życzeń będzie prezent - poniższy post.

Jest to prezent dla osób cierpiących na refluks, a tych wśród Czytelników meduzo.pl jest niestety bardzo wiele!

Już kilka tysięcy osób przeczytało ten artykuł a kilkadziesiąt go skomentowało.

Prezentuję Wam na Święta jeden z najbardziej wartościowych rozdziałów mojego świeżutkiego ebooka:

“Choroba refluksowa przełyku. Poradnik dla Pacjenta.”

Ebook ukaże się w pierwszych miesiącach 2009 roku.

Mam nadzieję, że dzięki tej publikacji zmniejszy się liczba osób cierpiących na tą dręczącą i spędzającą sen z powiek dolegliwość!

Pozdrawiam zdrowo!
Udanych Świąt!

Konrad Kokurewicz

******

“Choroba refluksowa przełyku. Poradnik dla Pacjenta.” lek. Konrad Kokurewicz

Rozdział 3. Istota problemu

Czytaj resztę tego posta »

Tagi: ,
Opublikowane w artykuły, częste problemy | Komentarze (10)

Magiczny - zwyczajny czosnek. Czyli jak uratowałem się przed przeziębieniem?

Listopad 18th, 2008

“Czosnek ma głowę białą, a ogon zielony.”
Jan Kochanowski, Do dziewki

Podawanie czosnku (Alium sativum) jest tanim, skutecznym i bardzo niedocenianym sposobem na rozwiązanie wielu problemów ze zdrowiem.

Kilka dni temu było ze mną fatalnie. Ścigało mnie przeziębienie, miałem stan podgorączkowy, czułem drapanie w gardle i ogólne osłabienie.

Gdybym szybko i właściwie nie zareagował pewnie bym się rozłożył na dobre.

Poniżej moja recepta ratunkowa do wykorzystania w podobnych sytuacjach:

- 2 razy dziennie ząbek czosnku wyciśnięty na kanapki z chleba razowego z chudym białym serem obficie posypane natką pietruszki (praktycznie całe zielone)

- 2 razy dziennie sok z całej cytryny

- 2 litry gorącej herbaty z kwiatostanu lipy z miodem

- 2 razy dziennie seria brzuszków, pompek, przysiadów.

W podziękowaniu za cudowne ocalenie przed przeziębieniem postanowiłem, że napiszę posta o czosnku.

Zapraszam do lektury!

***

Czytaj resztę tego posta »

Tagi: , , , ,
Opublikowane w artykuły, skarby natury | Komentarze (13)

Ile masz na koncie? Bankowy sposób na zdrowie.

Listopad 2nd, 2008

Jakiś czas temu w książce Stephena Covey`a   “7 nawyków skutecznego działania” spotkałem się z pojęciem “Bankowe Konto Emocji”.

Dzisiaj postanowiłem w analogiczny sposób - jak Covey o emocjach - opowiedzieć o Bankowym Koncie Zdrowia.

Wszyscy wiemy, czym jest finansowe konto bankowe. Wkładamy na nie pieniądze i zapewniamy sobie rezerwę, z której możemy je podjać, gdy mamy taką potrzebę.

Bankowe Konto Zdrowia jest metaforą, która opisuje kwotę sił witalnych, jaka została zgromadzona przez daną osobę.

Jeśli dobrze się odżywiam, wysypiam, mało stresuję, dużo ruszam - dokonuję wpłat na moje Konto Zdrowia - tworzę rezerwy.

Nawet gdy ktoś na mnie kichnie, nie wyśpię się, lub przez tydzień będę pracował po 10h przed komputerem - zgromadzone uprzednio rezerwy witalne pozwolą mi utrzymać się przy zdrowiu.

Innymi słowy przy dużym zapasie sił witalnych zgromadzonym na Koncie Zdrowia mam spory bufor bezpieczeństwa.

Jednak jeśli dzień w dzień przepracowuję się, zamiast warzyw i owoców wcinam na okrągło parówki, sypiam wciąż za mało i w wolnym czasie zamiast pójść pobiegać siędzę
kolejne godziny przed komputerem, to moje Konto Zdrowia wreszcie się wyczerpie.

Bufor bezpieczeństwa zniknie. Zacznę balansować na niebezpiecznej granicy zdrowie/choroba.

Jeśli rezerwy sił witalnych nie będą uzupełniane ciągłymi wpłatami moje zdrowie zacznie się psuć.

Dobry stan zdrowia wymaga dokonywania wpłat na Konto Zdrowia każdego dnia.

Spróbuj od teraz zacząć wpłacać na Konto Zdrowia!

Myśl częściej o swoim zdrowiu jak o koncie w banku.

Zanim zdecydujesz się wypić Colę, zapalić papierosa, kupić knyszę - odpowiedz sobie na pytanie: wpłacam czy wypłacam?

Czy jest koniecznością w tej chwili dokonać wypłaty?
W jaki sposób i kiedy zrekompensuję tę wypłatę?
Co dzisiaj wpłaciłem na konto?
Czy mogę coś jeszcze w tym dniu zrobić tak, by wyszło mi to na zdrowie?

Na koniec tego posta wyobraź sobie wielkie, soczyste zielone jabłko. W owoc wbita jest biała flaga z pomarańczowym napisem: Konto Zdrowia.
Za każdym razem gdy zobaczysz jabłko - pomyśl o Koncie Zdrowia.

Pozdrawiam zdrowo!
Konrad Kokurewicz

Opublikowane w artykuły, gibraltar, video | Komentarze (9)

Ostry dyżur medyczny - warto? Ważne informacje na temat dyżurów szpitalnych.

Wrzesień 23rd, 2008

Krótki urlop w leśnej głuszy i III Kongres Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej sprawiły, że przez kilka tygodni nie było na meduzo.pl nowego posta.

Za zgodą autora - świetnego laryngologa - dr. n. med. Macieja Zatońskiego publikuję jego intrygujący artykuł - zawierający liczne praktyczne wskazówki odnośnie ostrego dyżuru laryngologicznego.

Zapraszam do lektury!

*****

Przeczytaj dokładnie - chodzi o Twoje zdrowie!


Ostry dyżur medyczny - zwykle pełniony w szpitalach - jest zdefiniowany ustawowo. Powołany został po to, aby udzielać pomocy osobom w stanach bezpośredniego zagrożenia życia, ciężkiego uszkodzenia ciała i tym podobnych. W przypadku dziedziny takiej jak otolaryngologia - zakres takich przypadków jest dość wąski. Obejmuje on w zasadzie wyłącznie ostrą duszność krtaniową (np. po wypadkach komunikacyjnych lub pobiciach z uszkodzeniem krtani), ciężkie krwotoki i niektóre urazy czaszki. Doliczyć można też stany zagrażające życiu takie jak - podgłośniowe zapalenia krtani u dzieci oraz ropnie okołomigdałkowe.

Czytaj resztę tego posta »

Opublikowane w artykuły, częste problemy, informacje | Komentarze (9)

Myringoplastyka czyli o rekonstrukcji błony bębenkowej w 35 punktach

Wrzesień 4th, 2008

@Marcin

Wkrótce będę przechodził zabieg myringoplastyki. Czytałem trochę w necie o tym zabiegu, ale nie znalazłem informacji, które były by mi pomocne z racji ich skomplikowanego opisu (prosty chłop jestem).

Czy mógłbyś co nieco napisać właśnie o tym zabiegu, w taki sposób by zwykły pacjent jak jak zrozumiał o co chodzi dokładnie. Interesuje mnie szczególnie długość okresu rekonwalescencji i to jakich rzeczy nie będę mógł po owym zabiegu robić?

W odpowiedzi na zapytanie Marcina ad perpetuam rei memoriam postanowiłem napisać w możliwie zwięzły i prosty sposób słów kilka o myringoplastyce, czyli rekonstrukcji błony bębenkowej. Chociaż słowo myringoplastyka brzmi groźnie i strasznie, sprawa wcale nie jest bardzo skomplikowana.

Zapraszam do lektury!

W jaki sposób dochodzi do uszkodzenia błony bębenkowej?

1. Pod wpływem zapalenia np. ucha środkowego albo urazu np. przebicie patyczkiem podczas czyszczenia ucha może dojść do uszkodzenia błony bębenkowej.

By sobie to lepiej wyobrazić obejrzyj video poniżej - nawet jeśli nie znasz angielskiego powinieneś zrozumieć ideę. Czytaj resztę tego posta »

Opublikowane w artykuły | Komentarze (7)