Dekalog dla Pacjentów.
27 Marzec 2009
Mea mihi conscientia pluris est, quam omnium sermo
Sumienie znaczy dla mnie więcej niż powszechna opinia
Na stronie Fundacji Centrum Leczenia Szpiczaka znalazłem doskonały zbiór „przykazań” dla Pacjenta, którego autorem jest profesor Aleksander Skotnicki.
Nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić Cię do lektury i zostawić sam na sam z dekalogiem.
***
Dekalog dla Pacjentów
1. Zaufaj lekarzowi – on nie ma innego celu jak poznać Ciebie i twój organizm oraz przyczynę Twoich dolegliwości i charakter Twojej choroby, a następnie pomóc Ci ją zwalczyć lub nie dopuścić do jej nawrotu.
2. Powierzając lekarzowi to, co masz najdroższe i najważniejsze – Twoje życie i zdrowie – witaj go przy swoim łóżku, czy podczas kolejnej wizyty w przychodni – z uśmiechem i dobrym słowem, jak osobę bliską, której dużo zawdzięczasz. Lekarz też jest tylko człowiekiem jak Ty – czasem zmęczony, może nawet zniecierpliwiony obiektywnymi trudnościami w służeniu Ci pomocą (biurokracją, nieżyciowymi przepisami, brakiem funduszy czy odległymi terminami niezbędnych, badań diagnostycznych czy procedur leczniczych).
3. Nie bądź bierny, nie licz, że lekarz wyleczy Cię z choroby tylko lekami bez Twego udziału. Twoje zaangażowanie, wiara w wyzdrowienie „czyni cuda” – pomaga siłom Twojego organizmu w zwalczaniu choroby.
4. Chroń się przed pesymizmem – zwątpieniem. Nie myśl stale o chorobie, nie analizuj bez przerwy każdego nowego objawu, wyniku badań laboratoryjnych, nie odczytuj z gestu lekarza i jego słów niekorzystnych dla siebie znaczeń. Wykorzystaj czas choroby na czytanie książek, wspominaj zdarzenia miłe i te, w których osiągnąłeś sukces.
5. Nie czytaj naukowych książek medycznych – będziesz bowiem zapamiętywał z nich głównie to, co często dotyczy tylko niektórych – nielicznych chorych z danym schorzeniem. Nie posiadając wykształcenia medycznego może będziesz często interpretował przeczytane informacje na swoją niekorzyść – będzie cię to następnie uporczywie dręczyć.
6. W informacji o działaniu przepisanego Ci leku zawsze możesz przeczytać o objawach ubocznych – jest obowiązkiem producentów o nich pisać, mimo że często wystąpiły tylko raz na 100 chorych zażywających ten lek. Jeśli masz wątpliwości co do stosowania leku – przedyskutuj je ze swoim lekarzem.
7. Nie porównuj się z innymi pacjentami z podobnym jak Twoje schorzeniem, zwłaszcza z tymi którzy chorują dłużej, są starsi, bardziej schorowani. Ojciec medycyny, Hipokrates, mówił „najważniejsze – nie jaka choroba, ale jaki człowiek na nią choruje”.
8. Dbaj o swoje zdrowie bardziej niż o wszelkie dobra materialne – to najważniejsze a zarazem najdelikatniejsze co posiadasz i zależy w dużym stopniu od Ciebie.
9. Napisz lub zadzwoń do swego lekarza, nawet wiele miesięcy czy lat po zakończeniu leczenia. Przekaż mu informacje o Twoim zdrowiu – może to doświadczenie i skuteczność lecznicza w wypadku Twojej choroby pomoże innym chorym, a lekarzowi dostarczy satysfakcji i doda sił do walki z chorobami innych ludzi. Działalność lekarska wymaga wysiłku stałego samokształcenia, ponoszenia odpowiedzialności za podejmowane decyzje dotyczące zdrowia, a często życia innych ludzi.
10. Mimo obaw i troski – staraj się zachować uśmiech i życzliwość wobec otoczenia. Pomoże Ci to zjednać sobie otaczających ludzi – pracowników szpitala czy kliniki – dadzą z siebie jeszcze więcej w walce z Twoim wrogiem – chorobą, nie tylko z obowiązku, ale z większym zaangażowaniem i dzięki sympatii dla Ciebie, którą potrafisz wzbudzić. Wykorzystaj spotkania z bliskimi na dzielenie się dobrym słowem. Im też jest ciężko. Nie narzekaj, nie mów tylko o sobie, okaż zainteresowanie ich sprawami. Wzajemnie spierajcie się w zachowaniu optymizmu i siły przetrwania.
Prof. dr hab. med. Aleksander B. Skotnicki
***
Doprawdy nie wiem jak znajduje na to wszystko czas i siły Artur Jurczyszyn – znany hematolog z Krakowa?!
Prezes Fundacji Centrum Leczenia Szpiczaka nie tylko walczy pełną parą o środki na budowę Centrum, ale także odpowiada na pytania na Meduzo Forum w dziale hematologia.
Wielkie poświęcenie, trud, praca i świetna organizacja czasu budzą w moich oczach niebywały szacunek i respekt dla inicjatywy dr n. med. Artura Jurczyszyna.
Pozdrawiam zdrowo!
Konrad Kokurewicz
Opublikowany w inne | Komentarze (0)

