Lekarz rodzinny - czego od niego oczekiwać?

11 Sierpień 2008

Zdarza się dość często, że Pacjenci nie wiedzą kto to jest lekarz rodzinny. Po zapoznaniu się z tekstem będziesz wiedział, co trzeba zrobić by zostać lekarzem rodzinnym, oraz co zapewne dużo bardziej Cię interesuje: czego możesz oczekiwać od swojego lekarza rodzinnego.

Co trzeba zrobić by zostać lekarzem rodzinnym?
1. Po pierwsze trzeba skończyć medycynę – Wydział Lekarski na Akademii Medycznej. Trwa to 12 (dwanaście semestrów) – czyli 6 lat studiów.
2. Po drugie trzeba odbyć lekarski staż podyplomowy. Trwa to trzynaście miesięcy.
3. Po trzecie trzeba zdać LEP – Lekarski Egzamin Państwowy. Po pomyślnym wyniku tego egzaminu otrzymuje się Prawo Wykonywania Zawodu. Można wypisywać recepty i podbijać je pieczątką ze swoim imieniem i nazwiskiem, innymi słowy można pracować jako pełnoprawny lekarz.
4. Po czwarte trzeba ukończyć specjalizację z Medycyny Rodzinnej. Trwa to w przypadku lekarzy po stażu podyplomowym cztery lata.
5. Po piąte by być dobrym lekarzem trzeba uczyć się całe życie.

Czyli…
6. By skończyć medycynę potrzeba 6 lat.
7. By mieć pieczątkę i móc wypisywać recepty trzeba 7 lat i dwa miesiące
8. By zostać specjalistą Medycyny Rodzinnej potrzeba 12 lat rzetelnej nauki - zakładając, że nigdzie nie podwinie się nam noga i idziemy przez wszystkie etapy jak burza, cios za ciosem.

Wniosek wart zapamiętania z powodów praktycznych:

9. Lekarz rodzinny, to lekarz specjalista, który odbył czteroletnią specjalizację w Medycynie Rodzinnej. Nie każdy lekarz w Twojej przychodni jest lekarzem rodzinnym!

Co to znaczy: lekarz rodzinny? Czego można po nim oczekiwać?

10. Lekarz rodzinny, to lekarz w pełnym tego słowa znaczeniu. Jest to medyk holistyk - specjalista od zdrowia. To dobry duch i przyjaciel z Twojej dzielnicy, który każdego dnia trzyma rękę na Twoim pulsie. Zabiega o zdrowie Twoich najbliższych i znajomych z osiedla, dzielnicy, okolicznych wiosek.

11. To Twój prywatny menadżer zdrowia, rozdający karty do gry, gdy w grę wchodzi zdrowie. To ktoś, dzięki komu wchodzisz do gry. Lekarz rodzinny zwraca się w Twoim imieniu do innych lekarzy specjalistów by udzielili Ci pomocy, wykonali badania i zabiegi gdy on sam tego zrobić nie może.

12. Lekarz rodzinny to Twój najcenniejszy człowiek, do którego możesz pójść z każdym problem zdrowotnym, a on pomoże Ci go rozwiązać.

13. Lekarz rodzinny to medyk profesjonalista, negocjator, adwokat, doradca finansowy w jednym.

Homer kiedyś powiedział, że:”Dobry lekarz jest wart więcej niż stu wojowników”.

14. Śmiem twierdzić, że dobry lekarz rodzinny jest dla Pacjenta wart więcej niż pięciu specjalistów konsultantów.

Zastanawiałeś się kiedyś co by było gdyby zabrakło lekarzy rodzinnych? Gdybyś nie mógł udać się do Twojej przychodni po poradę? Po receptę? Po pomoc?

15. Lekarz rodzinny w dzisiejszych czasach, to praktycznie jedyny przedstawiciel służby zdrowia z którym istnieje możliwość nawiązania bliższych, partnerskich relacji.

16. Lekarz rodzinny, to lekarz na dłużej. Ktoś, kto jest blisko i zawsze czeka, by Ci udzielić pomocy. Ktoś, kto nie pozwala byś został, została sama na polu walki z chorobą i cierpieniem.

17. Lekarze innych specjalności niż Medycyna Rodzinna - konsultanci zajmują się głównie leczeniem chorób i zaburzeń. Lekarz specjalista Medycyny Rodzinnej to głównie spec od Twojego zdrowia.

Do lekarza rodzinnego wraca się jak do domu po długiej podróży.

18. Związek z lekarzem rodzinnym jest jak małżeństwo, związki z innymi specjalistami - konsultantami są w większości przypadków zaledwie przelotnymi romansami, skokami w bok.

Lekarz rodzinny. Rodzina. Wspólnota. Grupa. Klasa. Dzielnica. Wspólne podwórko.

19. Jako lekarz rodzinny staram się kształtować w sobie dwie postawy. Postawę dobrego Samarytanina oraz postawę światowca. O tej pierwszej można przeczytać tutaj. Przez postawę światowca rozumiem: uprawianie medycyny rodzinnej na najwyższym, dostępnym w polskich warunkach, światowym poziomie – bycie na bieżąco z wiedzą medyczną: czytanie najnowszej literatury fachowej, serwisów online, aktywne uczestniczenie w zjazdach, kongresach, szkoleniach.

Kilka luźnych słów na koniec…

Mam nadzieję, że udało mi się rozwiać pewne wątpliwości i teraz już wiesz więcej. Lekarz w ogromnej większości to inteligent, idealista, który czeka by Ci pomóc, bo kiedyś za młodu tak sobie postanowił. Nie bój się go - zaufaj mu.

Tak sobie myślę, że gdyby Hipokrates żył w naszych czasach byłby lekarzem rodzinnym.

Jeśli nie odpowiada Ci jakość usług świadczonych przez Twojego lekarza rodzinnego zmień go jak najszybciej!

Pozdrawiam zdrowo!
lek. Konrad Kokurewicz

Opublikowany w częste problemy, informacje | Komentarze (4)

4 Responses to “Lekarz rodzinny - czego od niego oczekiwać?”

  1. Walker

    Witaj, dopiero teraz zorientowałem się, że przeniosłeś się tutaj. Po limbiczny.net jakoś bezpowrotnie zaginął ślad bez nowego adresu.

    Mam pytanie, napisałeś, że specjalizacja z medycyny rodzinnej trwa 4 lata. Możesz wytłumaczyć mi, jak wygląda proces kończenia takiej specjalizacji? W jaki sposób odbywają się wykłady (jeśli się odbywają), ile ich jest, czy to tylko wykłady, jak to wygląda w porównaniu do zwykłych studiów.

    Zdarzało mi się słyszeć o jakimś lekarzu z X stopniem specjalizacji. Tutaj też prosiłbym Cię o wytłumaczenie.

    A nowy adres dodałem już do czytnika. Pozdrawiam!

  2. Konrad Kokurewicz

    @Walker

    Witam serdecznie!
    Bardzo miło mi Ciebie tutaj gościć. http://limbiczny.net chwilowo jest zawieszony w próżni, co będzie dalej zobaczymy.

    Czas trwania specjalizacji w medycynie rodzinnej dla lekarzy po stażu podyplomowym wynosi 48 miesięcy - 4 lata. Obejmuje staże kierunkowe, kursy specjalizacyjne (wykłady i ćwiczenia), kształcenie w praktyce lekarza rodzinnego oraz urlopy.

    Studia specjalizacyjne w medycynie rodzinnej kończą się państwowym egzaminem specjalizacyjnym złożonym z części teoretycznej i praktycznej. Egzamin zdaje się w następującej kolejności:
    - egzamin testowy, (zbiór zadań testowych wielorakiego wyboru z zakresu wiedzy wymienionej w programie specjalizacji)
    - egzamin praktyczny, (lekarz wykonuje procedury wybrane przez komisję obowiązującego wykazu)
    - egzamin ustny, (pytania ustne problemowe z zakresu wymaganej wiedzy, wymienionej w programie specjalizacji, przygotowane wcześniej przez komisję i losowane przez kandydata w trakcie egzaminu).

    W Polsce jest kilka ośrodków kształcenia lekarzy rodzinnych, wszystkie z nich realizują program specjalizacji do którego link jest tutaj.

    We Wrocławiu sprawa wygląda w ten sposób, że zwykle w poniedziałki, wtorki i piątki robi się staż kierunkowy np. chirurgię, ginekologię, pogotowie ratunkowe etc., natomiast środy i czwartki są poświęcone na kursy, wykłady, ćwiczenia - które wyglądają bardzo podobnie do tych na studiach.

    Medycyna to nie karate. Nie można być lekarzem z X stopniem specjalizacji tak jak karateka z X danem. Można natomiast mieć kilka specjalizacji np. z medycyny rodzinnej i laryngologii albo np. z neurologii i psychiatrii etc. Kilkanaście lat temu było tak, że ambitni młodzi lekarze mogli otwierać na raz tyle specjalizacji ile chcieli. Ci zdolni i zdeterminowani mogli w ciągu kilku lat ukończyć dwie, nawet 3 specjalizacje. Teraz sprawa wygląda inaczej, nie można robić więcej niż jednej specjalizacji w tym samym czasie.

    Nie słyszałem, by ktoś miał 10 specjalizacji, aczkolwiek niektórzy przedstawiciele obecnego grona profesorskiego…
    Jeśli wpadnie Ci do głowy jakieś nazwisko możesz to sprawdzić tutaj.

    Pozdrawiam zdrowo!
    lek. Konrad Kokurewicz

  3. GP

    hmm a ja myślałem ze lekarz to ten który leczy a nie odsyła do innych na leczenie. Ja śmiem twierdzic ze lekarz rodzinny nie jest wiecej warty od recepcjonisty czy pani Kazi z pietra nizej ktora doradzi odpowiedniego lekarza specjaliste . Ps Zarobki lekarzy rodzinnych - ilość pacjentow zapisanych x 5.20PLN co miesiac. Średnio 1900 pacjentow to bedzie okolo 10.000 PLN miesiecznie czy pacjent sie u takiego lekarza zjawi czy nie. Pozdrawiam

  4. Konrad Kokurewicz

    @GP witam serdecznie na naszym blogu! Bardzo dobrze myślisz - lekarz to ten który leczy. Jeśli masz rodzinnego - wypisywacza to bardzo mi przykro. Znam wielu lekarzy rodzinnych, którzy przez cały rok wypisują nie więcej jak 80 skierowań do specjalistów. Wystarczy rozejrzeć się, popytać i złożyć gdzie indziej deklarację.
    Z zarobkami natomiast, to zupełnie nie wiesz o czym piszesz. :)
    Stawka per capita jest na chwilę obecną trochę wyższa.
    Lekarz z tego co dostanie musi m.in. opłacić swój personel(pielęgniarki, recepcjonistki, sprzątaczki itd.) odliczyć koszty utrzymania praktyki i koszty wszystkich badań jakie zleca Pacjentom. :)

    Pozdrawiam zdrowo!
    Konrad Kokurewicz

Zostaw komentarz