Ukatrup przeziębienie! Meduzo Bomba cytrynowo-czosnkowa.

O ile w listopadzie i grudniu było pod drzwiami mojego gabinetu względnie cicho, to w ostatnich dniach wciąż słychać donośne kasłanie i smarkanie.

Sezon przeziębieniowo-grypowy rozkręcił się na dobre!

W jaki sposób walczę z przeziębieniem i grypą?

Zdradzę Ci dzisiaj najlepszy patent jaki znam. Wielokrotnie przetestowałem go na sobie i swoich najbliższych.

Patent zadziała o ile zareagujesz odpowiednio szybko! Czas i podjęte działanie są tutaj najważniejsze!

Gdy czujesz, że coś Ci się dobiera do skóry – ściga Cię jakiś wirus albo bakteria zrób sobie koniecznie Meduzo Bombę. Jak najszybciej się da!

Przepis na Meduzo Bombę cytrynowo-czosnkową.

Potrzebne Ci będą: kubek, cytryna, ząbek czosnku, praska do czosnku (wyciskarka), duża łyżka miodu.

1. Umyj i przekrój cytrynę na pół.  Wciśnij sok do kubka – dokładnie i do końca.

2. Obierz ząbek czosnku  i przepuść go przez praskę wprost do kubka. Krojenie ząbka na desce jest błędem – ponieważ najcenniejszy sok zostaje na desce.

3. Całość wymieszaj. Dodaj łyżkę miodu. Jak nie masz miodu – wypij miksturę bez miodu. Nie dodawaj cukru! Cukier jest pożywką dla bakterii!

4. Wypij powoli zawartość kubka.

Bombę dobrze jest popić dużą ilością ciepłego płynu – moim zdaniem najlepiej sprawdza się herbata z kwiatostanu lipy – dostaniesz ją za kilka złotych w aptece.

Gdy nadarzy  się okazja – przetestuj koniecznie Meduzo Bombę i daj mi proszę znać o tym czy na Ci pomogła?

Pozdrawiam zdrowo!
Konrad Kokurewicz

p.s. czy zapoznałeś się już z Tymi artykułami?

Magiczny – zwyczajny czosnek. Czyli jak uratowałem się przed przeziębieniem?

Grypa – życie jest bezcenne. Obalamy fakty i mity w 83 punktach.

Jakimi roślinami leczyć skutecznie infekcje dróg oddechowych?

Przeziębienie w 43 punktach. Dowiedz się więcej, choruj mniej.

25
  1. Hofi napisał/a:

    Jak kiedyś leczyłem się taką miksturą”
    Jeden ząbek czosnku + jedna łyżeczka masła + jedna łyżka miodu zalane gorącym mlekiem.

  2. Quaero napisał/a:

    Przetestowałam. Zobaczymy, czy poskutkuje. 🙂

    Miksturą czosnek + miód leczyłam się także, ale nie pomogło – może dlatego, że czosnek był krojony na desce, może dlatego, że masła zabrakło, może dlatego, że mleko było zbyt gorące?

  3. chory napisał/a:

    poskutkowało całą noc rzygałem, najpierw czosnekirm, potem cytryną a na koniec miodem, naprawdę działa plecam

  4. Pingback: Ocal umierające antybiotyki! Oszczędź siebie!

  5. Konrad Kokurewicz napisał/a:

    @Hofi
    Witam serdecznie na naszym blogu! Ciekaw jestem po co to masło? 🙂

    @Quaero
    Witam serdecznie na naszym blogu! Mam nadzieję, że poskutkowało i czujesz się lepiej. Diabeł tkwi w szczegółach/

    @chory
    Witam serdecznie na naszym blogu! Szybkiego powrotu do zdrowia życzę.

    Pozdrawiam zdrowo!
    Konrad Kokurewicz

  6. mara napisał/a:

    Cytryna i czosnkiem „bombarduje” sie profilaktycznie juz od kilku lat i rzeczywiscie nie choruje 🙂

  7. Hofi napisał/a:

    @Konrad Kokurewicz

    Gaździna, która leczyła mnie tak w górach nie powiedziała 🙂

    O i właśnie zachorowałem dzisiaj. U mnie w domu starzy chorzy, wczoraj u nich był lekarz przepisał antybiotyk i mówił coś o jakimś wirusie co właśnie grasuje. Ja dziś byłem w pracy i miałem kontakt z ponad setką ludzi. Musiałem coś złapać. Może rozpiszę w punktach.

    17:00 – W pracy zaczyna mnie delikatnie boleć głowa i mam lekki kaszel (suchy)
    18:30 – Powrót do domu, głowa zaczyna boleć coraz mocniej, zimno mi w palce, kaszlę mocniej a głowa prawie pęka. kładę się do łóżka wygrzać.

    19:30 – Ból głowy nie do wytrzymania inne objawy też się nasiliły, zażywam 2x gripex max 1 nurofen i wapno musujące w gorącej wodzie. wracam do łóżka.

    ??:?? – 22:00 – objawy wróciły do stany z godz 17:00 zażywam swoją miksturę (czosnek+mleko+masło+miód) wracam do łóżka.

    Od około północy nie czuję już żadnych objawów… Zobaczymy jutro.

    Pozdrawiam.

    Coś pomiędzy

  8. Hofi napisał/a:

    P.S.
    Zapomniałem dodać, że o 19:40 bolała mnie skóra i włosy i czułem, że jestem rozpalony. Ale nie mierzyłem temperatury.

    Zdrówka życzę.

  9. skumbriawtomacie napisał/a:

    Witam,
    przepis na tę „bombę” podała mi siostra, z tym, że jak to zwykle bywa – ulepszony wódką, bo taka mieszanka wchłania się dużo lepiej 🙂
    Pomogło! jak babcię kocham! jednego dnia trzy ćwierci od śmierci: temperatura 38,7 nie dająca się niczym zbić, drapanie w gardle, suchy, dręczący kaszel, ogólne rozbicie. Nazajutrz: jak nowa :). Profilaktycznie zażywam nadal w niewielkich ilościach 🙂
    Czego i Wam życzę!
    Pozdr.
    skumbria

  10. anjanaa napisał/a:

    Witam!Popieram jak najbardziej naturalne metody leczenia,ale uważam,że gdy solidnie chorujemy wizyta w gabinecie lekarskim jest nieodzowna.Dowiedziałam się ostatnio,że nie leczone przeziębienie może doprowadzić do paraliżu twarzy.Czy to możliwe?Osoba leczyła się na własną rękę lekami dostępnymi bez recepty.Pozdrawiam

  11. czerwonapapryka napisał/a:

    Czerwona papryka ma ok. 5x wiecej witaminy C niz cytryna. Ja tam sie lecze papryka… A najlepsza to by byla chyba dzika roza: 50x wiecej wit C niz cytryna.

  12. olde.vixen napisał/a:

    hm, hm,
    a czy miód, jako że zawiera cukry proste nie jest lepszą pożywką dla bakterii niż sacharoza? w końcu właśnie dlatego różniste przetwory konserwuje się sacharozą a nie np glukozą.
    z drugiej strony w naturalnym miodzie dochodzą do tego witaminy, enzymy i inne białka – sprawa jest więc wg mnie nie oczywista..

  13. barbara napisał/a:

    hej,
    co sądzicie o wiekszej porcji błonnika wieczorem na zaczynajace sie przeziebienie( aby rano spadło z jelit to, co je zapaskudzilo), potem solidny zdrowy koktail i witaminy ?

  14. Czesiu napisał/a:

    @barbara
    Tiaa, to prawie jak najlepsze lekarstwo na kaszel: pół szklanki oleju rycynowego. Doustnie. I spróbuj potem kaszlnąć 😉

  15. barbara napisał/a:

    ha! Czesławie…moze być rycynka. Ale nie polecam. Błonnik !

  16. Konrad Kokurewicz napisał/a:

    @mara
    Tak trzymaj!

    @Hofi
    Mam nadzieję, że już dobrze i jesteś na prostej? 🙂

    @skumbriawtomacie
    Najważniejsze, to mieć swój sprawdzony sposób 🙂

    @anjanaa
    Żadna porada online nie zastąpi wizyty z lekarzem twarzą w twarz. W medycynie i życiu wszystko może się zdarzyć.

    @czerwonapapryka
    Dzięki za informacje. Z tą cytryną to nie tylko o vit C chodzi 🙂

    @olde.vixen
    Każdy kij ma dwa końce. Moje stanowisko jest następujące:
    przeziębiony, zagrypiony – jedz miód! 🙂

    @barbara
    Błonnika tak naprawdę nigdy za wiele. An apple a day – take a doctor away. 🙂 Koktajl i witaminy? Zależy jaki koktajl i jakie vit?

    @Czesiu
    Z Ciebie Czesiu to hardkorowieć na odlocie z tą rycynką. Uważaj tylko żebyś się nie utopił! 🙂

  17. barbara napisał/a:

    Thanks Mr.Doctor, good apple is never bad one, is always good solution 🙂
    Co sie tyczy koktajlu, blonnika i vit, nie moge podac nazwy firmy publicznie, niestety. W kazdym razie sprawdzilam na sobie.
    Zycze milej przeprowadzki… ale nie zycze 100 – u lat remontu 🙂

  18. TM napisał/a:

    Właśnie zastosowałam Meduzo Bombę – kwaśne jak zaraza 😉 Juz wiem co czują kawalerowie Orderu Uśmiechu pijąc szklankę soku z cytryny.
    Koniecznością zażycia mikstury był suchy kaszel, który dopadł mnie dziś w pracy i męczy teraz z coraz większą częstotliwością. Dobrze,że przede mną weekend. Zobaczymy jak super koktajl zadziała… Zdrówka 🙂

  19. TM napisał/a:

    Niestety nie pomogło 🙁 Rozłożyły mnie na drugi dzień kaszel suchy i najgorsze – gorączka 39 oC. Wezwany do domu lekarz po zbadaniu prewencyjnie dał mi antybiotyk, który musiałam w końcu wziąć. Podobno wirus, który teraz panuje wywołał u wielu osób od razu zapalenie płuc. Tak mi powiedział lekarz.

  20. halna napisał/a:

    Witam. Chciałam podziękować za odwiedziny na moim blogu i pozostawione życzenia. Niestety choroba jeszcze nie odeszła ale mam nadzieję, że po meduzo-bombie szybko o niej zapomnę. Jeszcze tu wrócę a dzisiaj pozostawiam moc serdeczności. Pozdrawiam życząc miłej soboty i niedzieli spędzonej w gronie najbliższych – Halina Bieżuńska – halna

  21. Konrad Kokurewicz napisał/a:

    @halna – witam Panią bardzo serdecznie na naszym blogu. To wielki dla mnie zaszczy móc gościć tak wyjątkową osobę. Naprawdę jest mi niezmiernie miło 🙂 Mam nadzieję, że możliwie szybko wróci Pani do pełni zdrowia. Wszystkiego najlepszego.

  22. Iza napisał/a:

    Faktycznie, kuracja pomogła. Z tym że nie dodałam miodu i zamiast 1 ząbka czosnku dałam od razu całą główkę, ale to był hardkor!
    Stosowałam to przez 3dni. Drugiego dnia zmniejszyłam „dawkę” i dałam rano tylko 5 ząbków czosnku ( wyciśniętego przez praskę z całą wyciśniętą cytryną) i potem jeszcze trzy ząbki wieczorem. Na trzeci dzień kaszel już zaczął się odrywać i tego dnia wypiłam mieszankę z 2 ząbków czosnku .

  23. Pingback: meduzo.pl - czytaj na zdrowie » Blog Archive » Przeziębienie w 43 punktach. Dowiedz się więcej, choruj mniej.

  24. michasia napisał/a:

    to raczej pytanie : czy taka miksture moga przyjmowac diabetycy?
    będę wdzieczna za odpowiedź.

  25. Smalta napisał/a:

    Witam Wszystkich. Trafiłam na tę stronkę przypadkowo. Chciałam podzielic się opinią na temat spożywania czosnku. Otóż od wielu lat mam dolegliwości związane z uchem, grdłem, zatokami. Potem pojawiłay się nagłe dolegliwości stomatologiczne. Głowa pękała mi z bólu. Potem pojawił się problemy ze stawami, a ostatnio zmiany miażdżycowe – z zespołem podkradania. Sięgnęłam po czosnek. Nie pamiętam gdzie wyczytałam, że najlepszą miksturą jest: sok z kilograma cytryn plus 50 zmiksowanych ząbków czosnku. Stosowanie: 1 łyżkę przed jedzeniem 3 x dziennie. Podziałało. Najpierw żułam natkę z pietruszki, potem odkryłam zapachobójcze (i nie tylko) właściwości imbiru…… BYłam skrępowana bo wstydziłam się samego zapachu….. Miksturę stosuję od ok. pół roku. Powoli czuję jak wszystko wraca do normy mimo, że bóle jeszcze są. Nie wydzielam już „zapaszku” czosnku. Po zażyciu i zjedzeniu posiłku nie muszę już żuc aby zneutralizowac zapach. Wyniki też trochę lepsze. Oczekując na wizytę i decyzję lekarza chirurga naczyniowego codziennie odkrywam wyraźniejsze tętno w lewym nadgarstku. Życząc Wszystkim zdrowia z całego serca polecam czosnek!