Brzęczą, gryzą i dręczą. Ugryzienia komarów i meszek. Jak skutecznie je odpędzać i co robić żeby nie swędziało?

Co roku, gdy zrobi się cieplej pojawiają się znikąd małe perfidia.

Albo w nocy niiiiiiiiiiii koło ucha,  albo bąbel na skórze swędzący, albo odczyn wielki, że do doktora trzeba iść.

I tak ma być aż do zimy? Niekoniecznie.

Zapraszam do lektury!

JAK ZAPOBIEGAĆ UGRYZIENIOM?

Warto zamontować moskitiery.

Wychodząc na dwór staraj się nosić ubranie szczelnie zakrywające jak największą powierzchnię skóry.

Gry komary i meszki mocno grasują zamiast zwykłego podkoszulka ubierz koszulę z długim rękawem, długie spodnie, wysokie skarpety i czapkę z daszkiem. Idąc na spacer do parku, lasu zamiast sandałów, czy klapek ubierz obuwie w całości zakrywające stopę.

Uwaga! Na ubraniach jasnego koloru łatwiej jest zauważyć siadające owady.

Repelenty chemiczne

Na rynku dostępnych jest wiele preparatów. Większość z nich zawiera DEET (dietylotoluamid) związek o silnych właściwościach owadobójczych, niestety nieobojętny dla zdrowia.

DEET wchłania się w skórę i gdy jest nadużywany mogą ujawnić się jego działania niepożądane w tym neurotoksyczność (szkodliwy dla mózgu). Należy podkreślić, że środki zawierające DEET stosowane z rozwagą są dobrze tolerowane i poza podrażnieniem skóry i odczynami alergicznymi, które mogą zdarzyć się teoretycznie po wszystkim nie dają innych efektów ubocznych.

Praktyczne zalecenia French Group of Tropical Paediatrics odnośnie bezpieczeństwa stosowania produktów zawierających DEET są następujące:

– u dzieci powyżej 6 miesiąca życia stosować najwyżej 1 raz dziennie (u dzieci młodszych unikać)

– w wieku od roku do 12 lat stosować do dwóch razy dziennie,

– w wieku powyżej 12 lat stosować do 3 razy dziennie.

Jeśli komary bardzo Ci dokuczają (np. wędkarze, leśnicy, ogrodnicy), lub wybierasz się na egzotyczny wyjazd, związany z dużym ryzykiem złapania malarii, to warto rozważyć zakup produktów Mugga są one drogie ( około 35 zł), ale bardzo skuteczne.

Jeśli Mugga w kulce lub spray są dla Ciebie za drogie, to do wyboru są tańsze odpowiedniki, które też dają radę np. Arox Deet (około 13 zł). 

Repelenty naturalne

Właściwości odstraszające komary wykazuje większość olejków eterycznych stosowanych w aromaterapii.

Dr Mercola – znany zwolennik terapii naturalnych z USA wychwala w szczególności działanie odstraszające olejku cynamonowego. Mercola twierdzi, że cynamon działa silniej na komary nawet niż DEET. Czy tak jest naprawdę?  Nie wiem.

Niemniej warto wypróbować olejek cynamonowy, koszt około 15 zł np. tutaj.

Uwaga! Stężony olejek cynamonowy może podrażniać skórę i wywołać odczyn alergiczny. Przed użyciem dobrze jest przeprowadzić prosty test na podrażnienia – rozsmarować niewielką ilość (malutką kropelkę) w skórę przedramienia.

Bezpiecznie jest używać olejek cynamonowy nie na skórę tylko na ubrania (np. wewnętrzna część kołnierzyka, czapka), ale wtedy trzeba liczyć się z ich pobrudzeniem.

CO ROBIĆ PO UGRYZIENIU?

Miejscowo

Jeśli występuje obrzęk, to dobrze jest zastosować 3-4 razy dziennie okład z Altacetu.

W sytuacji komarowo-meszkowej wygodniejszy w użyciu od tabletek jest Altacet żel.

Domowy sposób na obrzęk: można zrobić okład z octu.

Jeśli mocno swędzi, to można sięgnąć po  popularny w Polsce żel na ugryzienia owadów Fenistil gel.

Fenistil gel działa dość dobrze, ale jest drogi. Tańszą, bardzo dobrą alternatywą są następujące  preparaty:

Comarol: zawiera substancję przeciwhistaminową i znieczulającą, stosować od 2 roku życia

antyBzzz… płyn przeciw insektom dla dzieci – stosować po 1 roku życia

Domowy sposób na świąd: położyć na ugryzione miejsce plaster świeżo rozkrojonej cebuli.

Uwaga!!!

Wielu lekarzy zaleca stosowanie miejscowo środków dostępnych wyłącznie na receptę zawierających antybiotyki lub sterydy.

Przestrzegam rodziców przed smarowaniem buziek Waszych maluszków maściami i kremami zawierającymi sterydy z tak błahego powodu. Co prawda efekty są spektakularne, bo na drugi dzień nie ma śladu… Ale po 20 latach, nawet po jednokrotnym użyciu silnego sterydu mogą pojawić się poszerzone, brzydkie i trudne do usunięcia naczynka krwionośne lub nawet trądzik różowaty.

Moim zdaniem 99% sytuacji komarowych można opanować bez sięgania po te dwie armaty (sterydy i antybiotyki). Leki te zarezerwowane być powinny wyłącznie w dużych, ciężko gojących się odczynach – jako leki drugiego rzutu. Bądźcie czujni!

Ogólnie

Spośród leków doustnych, w cięższych przypadkach pogryzień przez komary i meszki zastosowanie mają najczęściej dwie grupy leków: przeciwhistaminowe i antybiotyki.

Leki przeciwhistaminowe (przeciwalergiczne)

Mogą okazać się pomocne, gdy dojdzie do wielu ukąszeń i/lub zmiany są mocno swędzące.

Zastosowane w krótkim czasie po pogryzieniu sprzyjają szybkiemu ustępowaniu zmian (mniejszy obrzęk, szybsze wchłanianie się bąbla).

Doustnym, dostępnym bez recepty lekiem przeciwalergicznym jest np. Flonidan Control (nie ma działania sedacyjnego) lub Zyrtec UCB (silniej działa przeciwświądowo od Flonidanu, ale może mieć działanie „zmulające”).

Antybiotyki

Po antybiotyki stosowane doustnie sięga się w przypadku bardzo dużych odczynów z silnym stanem zapalnym, ropnym wysiękiem z rany oraz towarzyszącymi objawami ogólnymi takimi jak gorączka, osłabienie. O preskrypcji decyduje lekarz.

PODSUMOWANIE

– zadbaj o ubranie okrywające ciało

– stosuj repelenty przed ekspozycją np. Mugga Spray, Arox Deet, wypróbuj olejek cynamonowy

– po ugryzieniu jeśli jest obrzęk: okład z Altacetu, jeśli swędzi np. Comarol

– jeśli mnogie pogryzienia i  wiele bąbli: doustnie np. Flonidan Control

– w przypadku dużego, sączącego odczynu pilny kontakt z lekarzem – do rozważenia antybiotyk doustny.

Z mojego doświadczenia wynika, że dość słabo sprawdzają się przeróżne mazidła, aerozole z antybiotykami i sterydami stosowane miejscowo i takiego postępowania nie polecam.

SPOSÓB MACGYVERA NA KOMARY

Pamiętasz zdolnego, pomysłowego bohatera amerykańskiego serialu z lat osiemdziesiątych?

Znam jeden MacGyverowy sposób na meszki i komary.

Sprawdź w swojej szafce z lekami, czy nie masz w niej kropli na katar np. Otrivin, Nasivin, Sudafed?

Jeśli nie masz, to Xylomethazolin krople można kupić w aptece za 3-4 złote.

Jedna kropelka na swędzące miejsce wkłucia zdziała cuda. Wypróbuj!

BONUS DLA OSÓB Z ZACIĘCIEM OGRODNICZYM ZA UWAŻNE DOCZYTANIE DO KOŃCA

Superstrona z listą roślin, naturalnym repelentów do posadzenia np. w doniczkach na balkonie, czy w ogrodzie.

Woskownica europejska i nie tylko.

Trzeba trochę się naszukać, ale warto

kliknij tutaj.

 

***

Jeśli znasz dobry, sprawdzony sposób lub produkt o którym związany z tematyką wpisu, o którym powyżej nie wspomniałem, to proszę podziel się informacją w komentarzu poniżej.

Pozdrawiam zdrowo!
Konrad Kokurewicz

p.s. jeśli masz pytania dotyczące pogryzień przez owady możesz umówić się ze mną na konsultację przez Skype

 

  • Anna

    Ja w sezonie na komary biore tabletki z witaminami grupy B – komary podobno nie lubia tego zapachu. Mnie nie gryza. A niczego innego nie stosuję.

  • Piotr

    Każdy posadzi sobie coś takiego na parapecie, i po kłopocie:
    http://www.pfaf.org/user/Plant.aspx?LatinName=Cannabis+sativa

  • #Anna – witamina B niestety nie działa – mit. Ale dobrze, że Cię nie gryzą.
    #Piotr – cieszę się, że dobrnąłeś do końca wpisu i spodobała Ci się strona o roślinach. Pomysł kreatywny.

  • Marian

    do tego na witaminę D trzeba uwazać bo w dużych ilościach działa jak oksydant

  • Ewelina

    Ja ze swojej strony mogę tylko dodać, że bardzo dobre opinie w naszej aptece zbiera Dermophenazol – antazolina + nafazolina. Występuje w aerozolu, więc jest bardzo wygodny w aplikacji, a cenę też ma przyzwoitą, bo kosztuje ok. 14zł za bodajże 30ml.
    Ale sposób na MacGyvera i tak moim zdaniem jest najlepszy:) Polecam go wszystkim na których nie działa Fenistil (a przy tegorocznych, ZMUTOWANYCH komarach jest ich całkiem sporo :(, mimo iż jest to jeden z najlepszych środków na komary ) i wracają zadowoleni.

  • Monika

    A czy ugryzienia komarów są aż tak nie do wytrzymania, żeby trzeba było po tą chemię sięgać?? Ja mam średnio 20 ugryzień dziennie i znam jedną super metodę – NIE DRAPAĆ SIĘ. Wtedy szybko przejdzie 😛

  • Na komary nie ma rady. Najlepsze są świeczki, a jak już pokąsają to trzeba octem przemyć. Pomaga.

  • Szkoda, że nie widziałem o Mugga Spray będąc na Mazurach 🙂 Koszt 35 zł. jest do przełknięcia, jeśli faktycznie ma pomagać. Również jestem przeciwnikiem ładowania antybiotyków gdzie się tylko da. Częstą metodą leczenia w tej chwili są antybiotyki, więc jeśli można ich unikać, to z pewnością warto! 🙂

  • świetny blog!

  • id5

    PONIŻEJ NAPRAWDĘ SKUTECZNA PUŁAPKA NA KOMARY

    HOMEMADE MOSQUITO TRAP:
    Items needed:
    1 cup of water
    1/4 cup of brown sugar
    1 gram of yeast
    1 2-liter bottle

    HOW:
    1. Cut the plastic bottle in half.
    2. Mix brown sugar with hot water. Let cool. When cold, pour in the bottom half of the bottle.
    3. Add the yeast. No need to mix. It creates carbon dioxide, which attracts mosquitoes.
    4. Place the funnel part, upside down, into the other half of the bottle, taping them together if desired.
    5. Wrap the bottle with something black, leaving the top uncovered, and place it outside in an area away from your normal gathering area. (Mosquitoes are also drawn to the color black.)

    Change the solution every 2 weeks for continuous control.