Świąteczny prezent! Bez refluksu. Zgaga stop! Będzie ebook!

16 Grudzień 2008

Moi Drodzy w kosmicznym tempie zbliżają się do nas Święta Bożego Narodzenia!

Zamiast życzeń będzie prezent - poniższy post.

Jest to prezent dla osób cierpiących na refluks, a tych wśród Czytelników meduzo.pl jest niestety bardzo wiele!

Już kilka tysięcy osób przeczytało ten artykuł a kilkadziesiąt go skomentowało.

Prezentuję Wam na Święta jeden z najbardziej wartościowych rozdziałów mojego świeżutkiego ebooka:

“Choroba refluksowa przełyku. Poradnik dla Pacjenta.”

Ebook ukaże się w pierwszych miesiącach 2009 roku.

Mam nadzieję, że dzięki tej publikacji zmniejszy się liczba osób cierpiących na tą dręczącą i spędzającą sen z powiek dolegliwość!

Pozdrawiam zdrowo!
Udanych Świąt!

Konrad Kokurewicz

******

“Choroba refluksowa przełyku. Poradnik dla Pacjenta.” lek. Konrad Kokurewicz

Rozdział 3. Istota problemu

Istnieją dwie teorie na temat choroby refluksowej.

Pierwsza z nich mówi: żołądek produkuje za dużo kwasu, w związku z tym konieczne jest podawanie leków hamujących jego wydzielanie.

Teoria ta jest bardzo silnie zakorzeniona w medycynie konwencjonalnej i z wiadomych przyczyn ($$$$$$) propagowana przez przemysł farmaceutyczny.

Druga teoria powstaje gdy zaczniemy zadawać zdroworozsądkowe pytania.

Czy przedostawanie się kwasów do przełyku jest faktyczną przyczyną choroby refluksowej???

Zarzucanie kwaśnej treści z żołądka do przełyku jest dobrym wyjaśnieniem jedynie objawów choroby takich jak zgaga czy kaszel, ale z pewnością nie jest satysfakcjonującą odpowiedzią na pytanie: skąd bierze się choroba?

Kluczowe jest tutaj pytanie: skąd bierze się nadmiar kwasów?

Co powoduje, że powstaje za dużo kwasów w żołądku?

Odpowiadając na to pytanie dotykamy sedna problemu.

Często jest tak, że to co najprostsze najtrudniej zauważyć i zaakceptować.

Nadmiar kwasów w żołądku w 99% przypadków powodują dwie sprawy: kwasotwórcza dieta oraz negatywne emocje.

Przyczyną choroby refluksowej przełyku są kwasotwórcza dieta i negatywne emocje.

Zarzucanie kwaśnej treści z żołądka do przełyku jest jedynie wytłumaczeniem objawów choroby!!!

Podobne jak kaszel podczas zapalenia oskrzeli - który jest odruchem obronnym - umożliwiającym usunięcie zakażonej plwociny z dróg oddechowych tak refluks jest odruchem obronnym ze strony przewodu pokarmowego.

Gdy zasypujemy żołądek bezwartościowymi śmieciami jedzeniopodobnymi zaczyna on produkować jak szalony ile tylko może kwasu by rozłożyć to, co w niego wepchaliśmy i ochronić nasz organizm przed zatruciem.

Podobnie jest gdy nie radzimy sobie w życiu z negatywnymi emocjami - żołądek poprzez nadmierną produkcję kwasów i co za tym idzie refluks informuje nas, że coś się dzieje nie tak.

Dlaczego leki hamujące wydzielanie kwasu żołądkowego są złym rozwiązaniem?

Leki takie jak antagoniści H2 czy IPP (więcej o nich odpowiednio w rozdziale tym i tym) bardzo skutecznie leczą objawy, ale nie rozwiązują problemu!

Odsuwają rozwiązanie problemu na jutro!

Gdy w niewłaściwy sposób postępujemy z małymi problemami, odkładamy ich rozwiązanie na później z biegiem czasu konsekwencje takich działań powodują powstawanie dużych problemów.

Dużo trudniej jest pomyślnie rozwiązać problem, który narastał przez lata.

Człowiek został tak zaplanowany, że w żołądku ma kwas. Kwas ten jest bardzo potrzebny. Służy on między innymi do właściwego trawienia pokarmów i ochrony organizmu przed drobnoustrojami, które dostają się do przewodu pokarmowego wraz z pożywieniem.

Antagoniści H2 i IPP w drastyczny sposób obniżają stężenie kwasu solnego w żołądku.

Postępowanie wbrew naturze niesie ze sobą przykre konsekwencje.

Co takiego dzieje się po stosowaniu leków hamujących wydzielanie kwasu żołądkowego?

Coraz więcej lekarzy zaczyna zdawać sobie sprawę, że antagoniści H2 oraz IPP nie przyczyniają się w żaden sposób do leczenia refluksu.

Korzystanie z tych leków może prowadzić do uzależnienia, bo „wspaniale” znoszą objawy choroby.

Warto podkreślić, że bardzo rzadko istnieją faktyczne wskazania do leczenia IPP lub H2 blokerami.

Jeśli cierpisz na refluks, zgagę lub wzdęcie po posiłku powód jest jasny, nie myśl od razu o lekach albo o chirurgii.

Jeśli nie chcesz zająć się przyczyną Twojego refluksu prawdopodobnie będziesz musiał pozostać na leczeniu objawowym do końca życia.

Takie postępowanie z pewnością nie leży w Twoim najlepszym interesie. Nie dość, że będziesz wypychał ciężko zarobionymi pieniędzmi kieszenie lekarzom i koncernom farmaceutycznym to dodatkowo ucierpi na tym Twoje zdrowie.

Zwykle nie trzeba udawać się do specjalisty, większość żołądkowo-jelitowych problemów jest łatwo leczona przy pomocy odpowiedniej modyfikacji
diety.

Zastanów się dlaczego gastroenterolodzy są jedną z najlepiej zarabiających i najbardziej obleganych grup lekarzy?

Hmm??? No właśnie…

Z powodu bardzo złych, często fatalnych nawyków żywieniowych ogromnej części społeczeństwa!

Jak będziesz stać w kolejce do kasy w supermarkecie poobserwuj co ludzie kupują do jedzenia. Zgroza!

Decyzja należy do Ciebie: prozdrowotna modyfikacja stylu życia lub leki i spychanie śmieci pod szafę.

Na zakończenie tego rozdziału przytoczę słowa profesora Michała Tombaka autora wielu wspaniałych publikacji o tematyce prozdrowotnej.

„Wszystkich ludzi można, według mnie, podzielić umownie na (bez urazy) „leniwych”
i „pracowitych”. „Leniwi” czekają na pomoc innych, troskę o swoje zdrowie składają na barki lekarzy, bioterapeutów itp. „Pracowici” chcą pomóc sobie sami, chcą poznać prawdziwe przyczyny swoich chorób, tylko nie zawsze wiedzą, jak to zrobić. Przeważnie dla nich - „pracowitych” - piszę swoje książki.

[...] Nie traćcie Państwo czasu w bezowocnym oczekiwaniu na „cudowne uzdrowienie”, nikt nie zatroszczy się o was lepiej niż wy sami. Tylko sami możecie uczynić się zdrowszymi. I dlatego trzeba wykazać wolę i upór, być bezlitosnym wobec własnego lenistwa, uzbroić się w wiedzę, doświadczenie, szukać swojej drogi do zdrowia, a jak wiadomo – kto szuka, ten zawsze znajdzie”

Tagi: ,
Opublikowany w artykuły, częste problemy | Komentarze (10)

10 Responses to “Świąteczny prezent! Bez refluksu. Zgaga stop! Będzie ebook!”

  1. refluxchory

    Panie doktorze, dziękuję za ten wspaniały artykuł. Przed dwoma tygodniami stwierdzono u mnie właśnie refluks, poszedłem do szpitala bo nie mogłem już wytrzymać z bólu w klatce i plecach, po zażywaniu leków jest OK ale wiem że muszę koniecznie zmodyfikować swój sposób odżywiania! Już teraz to robię - żołądek dał mi solidną nauczkę. Niestety, wcześniej moje odżywianie pozostawiało wiele do życzenia. Jadłem za szybko, za dużo i wszystko co popadło: “chemiczne” jedzenie z hipermarketu, duuużo słodyczy, ciast, dużo tłuszczu, pizzę, kebaby, piłem tanie napoje gazowane, bardzo często żułem gumę. Warzyw jadłem praktycznie bardzo mało. Teraz dopiero widzę, jak byłem głupi tak postępując. Mam 31 lat, nie piję i nie palę. Jednak wiem że choć jestem bez nałogów to cały czas obowiązuje mnie odpowiednie odżywianie. Dlatego ci co myślą, że zdrowe żywienie ich nie obowiązuje, są w wielkim błędzie! Niewłaściwe odżywianie przynosi fatalne skutki, od przełyku, poprzez żołądek, wątrobę a na jelitach kończąc. Dlatego apeluję do wszystkich, szczególnie młodych: zdrowo się odżywiajcie, unikniecie wtedy problemów i chorób układu pokarmowego!

  2. refluxchory

    Dodam jeszcze, że przez dłuższy czas byłem w sporym stresie. Stres to kolejne negatywne zjawisko które ma wpływ na cały układ pokarmowy. Wiem, że w dzisiejszych czasach trudno się nie stresować ale na pewno trzeba próbować.

  3. rio

    Witam,
    Czegoś tu nie rozumiem. Przytaczam Pana słowa:

    “Dotychczasowe doświadczenia wskazują, że przewlekle leczenie IPP jest bezpieczne, nawet jeśli jest prowadzone z użyciem dawek ponadstandardowych. Najdłuższy okres obserwacji w czasie stałego stosowania IPP wynosi 11 lat i nie potwierdza istotnego zagrożenia działaniami niepożądanymi tej grupy leków.”

    Nagła ewolucja? Proszę o wyjaśnienie.

    Pozdrawiam.

  4. Konrad Kokurewicz

    @refluxchory
    Witam serdecznie na naszym blogu! Dzięki za miłe słowa.
    Zdrowy styl życia z pewnością wyjdzie Ci na dobre. Tak trzymaj!
    Świetnie!

    @rio
    Witam serdecznie na naszym blogu! Faktycznie ewolucja.
    Jestem lekarzem niespełna dwa lata po studiach. Okazuje się, że to co piszą w mądrych książkach nie zawsze sprawdza się w życiu.

    Artykuł o refluksie napisałem w kwietniu 2008.

    Po tym jak go opublikowałem zacząłem dostawać liczne maile i komentarze z pytaniami dotyczącymi choroby refluksowej.

    W tej korespondencji i w moim ganinecie multum osób nie było zadowolonych z leków.

    Zacząłem drążyć temat, przeczytałem prawie wszystko co jest dostępne na ten temat w sieci i wyrobiłem sobie swoje zdanie.

    Wszystko co w mojej opinii jest sensowne i dotyczy choroby refluksowej zamieściłem w poście powyżej.

    Pozdrawiam zdrowo!
    Konrad Kokurewicz

  5. parapet

    Witam, krotkie pytanie,-jak sie ma wysiłek fizyczny(wyczynowe jego uprawianie) do tego wszystkiego?
    P.S. Po przeczytaniu pana postów odrazu mi sie poprawilo, wiec mysle ze wszytsko siedzi w glowie czlowieka,-jesli sie chce cos zmienic ma sie nowe cele,ambicje w dodatku z usmiechcem na twarzy to i sie zdrowszym jest;)
    Pozdrawiam i dziekuje za te artykuły

  6. jolinka64

    Witam! Przeczytałam pana artykuły dotyczące refluksu oraz komentarze do nich.Borykałam sie z refluksem 2 lata (takim ze zgagą i kluchą w gardle, flegmami kaszlem a potem zapaleniem oskrzeli), dopóki nie wpadła mi w ręce książka Mai Błaszczyszyn dotyczącej Diety Zycia.Dieta ta polega na niełączeniu .dotyczy to bałek , węglowodanów i tłuszczy.dozwolone duze ilości owoców, warzyw i wody mineralnej niegazowanej.Zastąpiłam bigos, schabowego na warzywa .Czuję się błogo, z dużą iloscią energii.Oczywiscie nie biorę rzadnych leków bo nie muszę.Pozdrawiam wszystkich

  7. Grzesiek

    Panie doktorze,
    Proszę o radę. Mam przepukline, refluks i dużo żólci w żołądku. Na gastroskopii w kwietniu 2008 wyszło mi ze mam zapalenie przelyku A wg LA. Czy na dzien dzisiejszy moge juz miec duze powiklania refluksu np. przełyk Barretta czy te zmiany az tak szybko nie postepuja. Jestem zalamany, mam 27 lat, leki mi nie pomagaja - chyba przez ta zolc w zoladku, bo wiadomo ze na kwasy sa IPP. I jeszcze jedno - przeciez przepuklina to wada anatomiczna wiec dieta tu nie pomoze czy sie myle?
    Pozdrawiam goraco i licze na odpowiedz.
    Grzesiek

  8. katoda

    Panie Doktorze!Najpierw bardzo dziękuję za wyczerpujący i wspaniale obrazujący tekst choroby refluksowej żołądka.Widzę,że jest Pan lekarzem z powołania co dzisiaj jest niestety rzadkością.Oprócz tego cechuje Pana cierpliwość i dobroć.Serdecznie dziękuję za to–,że jest Pan z nami osobami potrzebyjącymi wsparcia,pomocy i wachowej rady Joanna.

  9. std80

    Witam !

    Mam 29 lat. Od kilku tygodni czytam wiele o refluksie i teraz dotarlem tutaj. Od listopada 2008 zaczal mnie meczyc kaszel (suchy i mokry - roznie).
    Dopiero w lutym 2009 uswiadomilem sobie ze kaszel nasila sie po posilkach. Lekarz pierwszego kontaktu przepisal antybiotyki, ktore oczywiscie nic nie daly. Zrobilem RTG pluc, ktre wlasciwie nic nie wykazalo. Laryngolog niepewnie orzekl ze to moze byc refluks i przepisal Polprazol (2 tabletki / dzien) na tydzien. Poprawa byla po tygodniu dosc znaczna, ale po 2-3 dniach wszystko wrocilo do normy z dodatkowym efektem “kluchy” w gardle z prawej strony. Zauwazylem ze w srodku nocy slina przybiera kolor czerwonawy (raz czy dwa nawet dosc czerwona plama).
    Gastrolog podtrzymal diagnoze o refluksie i przepisal Helicid (3 tabletki /dzien) po ktorym troszke mniej kaszle po jedzeniu, ale za to kaszel jest rowniez w ciagu dnia - nawet jak nic nie jem od kilku godzin. Leki i syropy na kaszel (bez recepty i z recepta nic nie daly). Niestety od kilku dni “klucha” w gardle jakby sie nasila. Mam jeszcze tydzien brac Helicid, ale nie wiem czy nie zrobic wczesniej gastroskopii ? Martwi mnie ta slina czerwonawa… Co by Pan zalecil ?

    dziekuje i pozdrawiam

  10. Wanda

    Witam Panie doktorze. Jestem nowa szukajaca porad i wskazuwek jak postepowac i co jesc w chorobie refluksowej. Rok temu wystapil u mnie atak choroby refluksowej po zazyciu sporej dawki antybiotyku i do tej pory sie z tym borykam. Stosuje diete refluxowa ale to jakby niewiele pomagalo. Co rano prawie budze sie z zaschnieta wydzielina w okolicy ust , niesmakiem w ustach. Poza tym czesto bole pod PRAWA lopatka , i czasami krotkie bole miesni ramion po zewnetrznej stronie . Proby watrobowe sa ok . Takze czeste bole gardla a nawet uszu no i gula w gardle. Biore OMEPRAZOL 20 wieczorem , ostatni posilek 3- 4 godz przed spaniem. Klucia zoladka ustapily ,wydaje mi sie ze tu pomogl wywar z lnu. Martwia mnie te klucia i pieczenia pod prawa lopatka i nie wiem co mam zrobic zeby wyeliminowac nocny refluks . Spie na podwyzsconej poduszce ale niewiele to daje. Co by Pan zalecil ? Pozdrawiam serdecznie.

Zostaw komentarz