Rodzynki #1, #2, #3, #4
11 Sierpień 2008
Rodzynkami na tym blogu będą sprawy niecodziennie i wyjątkowe. Sytuacje z życia wzięte, które mnie zadziwiły, zszokowały i rozśmieszyły.
“Rodzynki” to perełki, które mają za zadanie umilić Ci chwilę. Mają spowodować, że się uśmiechniesz, odprężysz albo pokręcisz głową ze zdziwienia. Niektóre okoliczności rodzynkowe zostały pozmieniane - tak by nikogo nie urazić.
L - Lekarz - ja
P - Pacjent
Rodzynek #1
L: Kiedy ostatnio miała Pani robione EKG?
P: 40 lat temu w maju 1968
Rodzynek #2
L: Proszę niech Pani coś powie o swoich dolegliwościach.
P: Szosom szłam i tiry mnie przewiały! Tiry i wiatr przewiały! No i z tego mi się zrobiło to nadciśnienie, ale ja je leczę!
L: Jak Pani je leczy?
P: Panie doktorze mam swój sprawdzony sposób.
L: Tak? Co to za sposób?
P: Zbijam ciśnienie grajfrutami. Rano pół i na na noc pół.
Zbadałem ciśnienie i okazało się RR 160/110, mimo dużych chęci, nie udało mi się niestety owej Pani wytłumaczyć, że jest chora, że nadciśnienie tętnicze to choroba i że w jej przypadku samo leczenie grejpfrutami nie wystarczy.
Rodzynek #3
L: Proszę niech Pan mi powie, czy w rodzinie ktoś choruje, albo chorował na serce?
P: Nie wiem, ale kuzynka Józka ma żółtaczkę.
L: Czy odczuwa Pan jakieś dolegliwości?
P: W ściengło coś mi wejszło i wyjść nie chce, boli.
Rodzynek#4
Początek rozmowy z 83-latką..
L: Dzień dobry Pani. W czym mogę pomóc?
P: Mam połamany obojczyk, miałam operacje tarczycy, gardło mi podrzynali. 20 lat temu ucieli pierś i ręka mi teraz spuchła. Panie doktorze, nie ma we Wrocławiu dobrych masażystów od obrzęku limfatycznego (dłoń oraz ramię ogromnie spuchnięte), napadli mnie dwa dni temu i okradli i od koleżanki musiałam pożyczać okulary by tu przyjść, bo okulary ukradli a jaskra jest i nic nie widzę.
Panie doktorze czy ja mogę już zacząć chodzić na basen? Bo od 30 lat chodziłam siedem dni w tygodniu na basen - a teraz nie chodziłam bo ten obojczyk?
Czy mogę pływać? Proszę powiedzieć że tak.
Pozdrawiam zdrowo!
lek. Konrad Kokurewicz
Tagi: Add new tag, humor, rodzynek, rodzynki
Opublikowany w inne | Komentarze (1)




11 Sierpień 2008
[...] Już dawno nie było rodzynków… [...]